ale pięknie było! trochę wiało, ale warto było o 3. w nocy budzić się i iść na szczyt. to rude coś, to ja :) jeszcze naturalnie;p
czasem zastanawiam się, ile z tego życia biorę, bo tak często mi mało. kurcze, tyle rzeczy się dzieje, w tylu różnych rzeczy miałam i mam szansę brać udział, tworzyć je i czerpać z nich. takie inne, bo przecież nie jak wszyscy! a sama czasem zazdroszcze innym, jakbym chciała nadepnąć na swój żywot jak na cytrynkę i wycisnąć wszystko, co się da. po raz pierwszy usłyszałam, że to może przez ambicję dopiero jakieś pół roku temu. nigdy wcześniej tak o tym nie myślałam, raczej uważam się za leniucha i generalnie osobę, której wiele rzeczy nie wychodzi, albo raczej - która chciałaby wiele zmienić. chyba tego nie widać, bo w sumie przeciez nie jestem jakaś konsekwentna, nadprogramowa i w ogóle wyskakująca z dodatkowymi pracami domowymi. czy w ogóle czymkolwiek.
zresztą to chyba najbardziej dotyczy mojej potrzeby aktywności.
nie lubię samotności. za to lubię was. fajnie, że czytacie.
i lubię jak się śmiejecie z moich żartów, nawet tych, które nie są śmieszne. w końcu ja sama jestem śmieszna :DDD
widziałam go dziś, widziałam!!! to jest dopiero sentyment!
21 godz. temu
11/02/2012 13:14:32
06/02/2012 0:07:10
31/01/2012 23:08:19
21/01/2012 20:54:46
11/01/2012 23:00:17
03/01/2012 13:46:46
31/12/2011 12:56:58
Wszystkie wpisyveniality
feelthedreams
madejcia
dorciuska
thineete
dziewczyna0szatana
amancair
agna55
Wszyscy znajomi