I hope you don't mind, I hope you don't mind!
już, już pędzę do wypracowania z polskiego. jak zwykle myślę nad nim już zdecydowanie za długo, co grozi jedynką lub dwóją, bo zamiast myśleć, to trzeba czynić. np. przemalować sobie 3/4 włosów na burgund. ostatnio włączam tego photobloga i niestety nie mam za wiele do przekazania. tak samo, jak chyba niewiele ludzi to czyta ;) prosze bardzo, nie mam portugalskiego, to już na kompie siedzę :] i głupoty piszę, a jakże
kurde, trzeba podejmować ryzyko.
nie można być miętkim, jak to rozpracowuję w wypracowaniu. ale to się robią traktaty filozoficzne z tego.
w historycznym nie było co rozpracowywać. za mało faktów, wszystko jakies wzięte z nieba i niepotwierdzone, a on by jeszcze opinie historyków chciał! no chyba żart!
boję się o nogę. znowu przyjdzie czwartek. nie chce powtórki z rozrywki...
3 godz. temu
24/05/2012 17:10:29
17/05/2012 19:53:22
09/05/2012 20:41:17
30/04/2012 11:15:37
22/04/2012 21:10:26
15/04/2012 13:48:05
09/04/2012 19:35:19
Wszystkie wpisymadejcia
feelthedreams
dorciuska
thineete
dziewczyna0szatana
amancair
lopata
frikusek
Wszyscy znajomi