Photoblog.pl

Załóż konto

☮ Księżyc w misce ☮ 

2017/08/21   

 

« następne   poprzednie »

Bałam się, że Twoje ciało będzie obce, zapadłe, gotowe do rozkładu, ale przed kremacją wyglądałaś pięknie i dumnie.

Gdyby sąsiedzi mieli oglądać Cię nieuczesaną tak, jak sobie byś tego życzyła, byłabyś wściekła, dlatego zdecydowałam się na urnę. Patrzyłam na nią, nie wierząc, że to wszystko, co zostało; chyba nawet zapytałam o to na głos.

Dziwi mnie, że ciągle potrafię, że chcę tu być, chociaż nie czuję Cię nigdzie, wypatrując znaków, grzebiąc w biblii, przesiadując na cmentarzu, kierując do Ciebie pytania {Twój głos w mojej głowie zaciera się już teraz}. Myślę o Tobie chronicznie, ale nie śnisz mi się, widocznie wniebowstępuje się nawet z cudzymi snami na swój temat, zostają tylko rzeczy i zapachy.

Niektóre dni przetrwałam, a inne przeżyłam, i tak minęły dwie pory roku bez Ciebie. Przez ten czas bywałam nawet szczęśliwa, obserwując pierwsze żurawie, patrząc w dobre oczy Nosowskiej, kupując legowisko dla naszego psa.

 

Zawdzięczam Ci wszystko. Nigdy nie będę choćby w połowie tak dobra.

Widzę, jak machasz mi przez okno, gdy wracam z dziadkiem z placu zabaw, prawie biegnę, nie mogę doczekać się Twojego obiadu i opowieści, które zapamiętam na zawsze.

Jeśli spotkamy się kiedyś, gdziekolwiek, to przecież będzie definicja Nieba.

 

Uważaj tam na mnie, proszę.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis givemenewsoul

21/08/2017 22:40:49

Wpis givemenewsoul

08/02/2017 16:22:18

Wpis givemenewsoul

12/01/2017 19:37:41

Wpis givemenewsoul

03/01/2017 22:58:24

Wpis givemenewsoul

04/10/2016 0:51:43

Wpis givemenewsoul

31/07/2016 19:03:04

Wpis givemenewsoul

27/06/2016 11:51:38

Wpis givemenewsoul

03/05/2016 22:57:51

Wszystkie wpisy