i bach było!!
baj Ewa
tak dzisiaj kicaliśmy z Balosławem...
szkoda tylko że musiałam spaść mu pod nogi i pamiętać to jak byłam pod jego brzuche...
pociesza mnie fakt, że trafiłam na zajebistego konia, który na mnie uważa ;D żeby mnie nie rozdeptać...
poza tym z kolanem coś się złego zaczyna dziać... po odznace...
czyli drugie kolano zacznie się odzywać za jakieś 2miesiące po styczniowych zawodach w Pikerze ;D
no... to do niedzieli ;)
Pozdrawiam
zapomnieć.zapomnieć.zapomnieć.
10/02/2012 19:20:17
06/02/2012 21:48:51
30/01/2012 18:38:02
29/01/2012 1:00:44
22/01/2012 22:20:31
09/01/2012 18:17:46
06/01/2012 21:12:29
01/01/2012 18:32:16
Wszystkie wpisybreakawayy
adzikuska
besssi
greys
zgredziuu
vvcurlygirlvv
pasjakonie
thissuffering
Wszyscy znajomi