miłośc jest trudna, ta szczególnie,
i jest jak wino.
dziś zakochałam się na nowo.
bo wiedziałam że wkońcu wyjdzie słońce.
bo wiedziałam że to nie byle co, że to bardzo ważne i że to jest mocne.
od teraz idziemy razem.
wielki jebany kamol spadł mi z serca.
a na twarzy zaciesz.
trwajmy w tym razem i dbajmy o nas.
trzeba doceniać, słuchać, szanować, wspierać, być, rozmawiać i mocno przytulać.
wtedy ogarniemy to całe życiowe szambo.
kocham i już. <3