"kiedy ja kocham Ciebie, Ty mówisz to nie ma sensu, co było wypalone jak popiołka pełna skrętów
za dużo zakrętów, za dużo przykrych słów, nie chcesz dzielić ze mną życia, nie mamy podobnych snów
kiedy Ty kochasz mnie, ja mówię daj spokój skarbie, brakuje mi już sił, przez Ciebie wyglądam marnie
nad nami chmury czarne dawno po zachodzie słońca, wiem chcieliśmy dobrze, lecz zbliżamy się do końca
nagle mówisz "kocham Cię" a ja czuje to samo, te dwa proste słowa, dają ukojenia ranom
wczoraj nienawiść, wyznaliśmy koszmarną, to dziś poranione dwie połówki znowu w tango
i bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca bo to co Cię uskrzydla potrafi być jak morderca,
się nie nakręcam, już więcej nie rozkminiam bo prawdziwe uczucie, co by się działo nie przemija..."
kocham Cię:* M.