Nowy rok, nowa ja? Nie, to wciąż ta stara ja. Niewiele się zmieniło.
Nie wiem, czy 2011 zaliczyć do udanych, czy nie. Nadal ciągną się za mną sprawy, które teoretycznie powinny być już dawno załatwione, ale los widocznie chciał inaczej...
Nadal mam te swoje rozkminy, których czasem sama nawet nie rozumiem, nadal marzę o tym, czego nie mogę mieć i nadal jestem tutaj, chociaż tak bardzo chciałabym być gdzieś indziej...
Właściwie nie robiłam żadnych noworocznych postanowień, bo i tak rzadko się sprawdzają. Ale najważniejsza jest teraz sesja. Filozofio, bądź dla mnie łaskawa! Z resztą sobie jakoś poradzę. Jak zawsze, nie?
We will meet. Not now, but soon. Be ready.
bo ja wciąż w to wierzę.
05/01/2012 21:09:27
12/12/2011 19:40:07
04/12/2011 21:30:42
03/11/2011 21:38:06
02/10/2011 21:27:45
27/09/2011 22:08:15
21/09/2011 22:01:20
18/08/2011 18:34:20
Wszystkie wpisyzenek
gohha
morphinestar
paulinetm
xbrandofheroinx
skromnanarcyza
nutkins
karopolish
Wszyscy znajomi