Nie mam co dodawac powoli wiec dodaje to. I nie, nie chwalimy sie butami.
Dzisiejszy sprawdzian z maty, dziwny niby tylko 5 zadan ale braklo czasu. No bo wedlug pana klasa ma 50 osob i wez tu ich wszystkich licz, hahahah. Jutro ma byc albo nie z anglielskiego, nie wiem juz sie sama potracilam. Siedze w domu, ucze sie, nudze sie i to w sumie wszystko. Jem kolacje ide sie zaraz kapac i poczytam, wciagnela mnie ta ksiazka, w weekend przeczytalam 330 stron, no jestem z siebie zadowolona. Dobra konczee, Paa
"znasz moje imię , nie moją historię."