Mówią o niej ,że szalona. Ale Ona im nie wieży ,przecież czuje się już dobrze. To nie prawda co o niej mówią. Ona wcale nie kaleczy sobie dłoni o rozbite szkła, nie przypala sie papierosem , nie wychodzi w nocy z domu boso, nie krzyczy juz sąsiadom do okien i nie zagląda w ich sny. Nie potrafi już nawet rozmawiać ze zdechłą żabą znalezioną w rowie. Teraz już nie . Przecież Ona czuje się już dobrze i wcale im nie wierzy w to co o niej mówią. Bo kto im powiedział, że to oni są normalni. Przecież Ona czuje się już coraz lepiej. Jedynie co teraz robi to siada codziennie na ławeczce przed Teatrem Magicznym, gdzie wstęp jedynie dla obłąkanych a wejście kosztuje rozum, i myśli o tej zdechłej żabie. Bo Ona czuje sie juz dobrze, tylko nadal nie rozumie jednej rzeczy. Dlaczego codziennie podchodzi do niej ten sam mężczyzna, zadając ciągle ostentacyjnie denerwujące ją pytanie :
"Emily, jak się dziś czujesz.?"
.....................................................................................................................................................................
IDĘ CZYTAĆ !!!
BO LUDZIE MNIE IRYTUJĄ OSTATNIO.
29/09/2011 19:10:55
29/09/2011 18:52:52
28/09/2011 13:42:57
31/08/2011 15:41:23
27/08/2011 9:44:35
21/08/2011 23:17:50
21/08/2011 13:51:38
23/06/2011 15:11:38
Wszystkie wpisyopku
kudlaata
oriental
nocnaziemi
betulaalba
convoitise
krainadrzew
nuevomariposa
Wszyscy znajomi