Chcę, żebyś wpadła z niezapowiedzianą wizytą. Żebyś bez słowa zdjęła buty, zrzuciła kurtkę, podeszła do mnie i przytuliła mnie od tyłu. I żebym mogła Ci wtedy powiedzieć "Dobrze, że jesteś, Kochanie, zrobiłam gofry."
Chcę zawsze oglądać Twój uśmiech. "I żeby to był Mruczankowy Dzień, i żeby ptaszki śpiewały..."
Czasami wydaje mi się, że jestem spierdolona do granic możliwości.
07/03/2012 20:47:36
25/12/2011 16:15:06
18/12/2011 22:33:41
02/11/2011 20:22:37
16/10/2011 13:00:49
21/09/2011 17:49:06
17/09/2011 22:55:17
12/09/2011 18:16:25
Wszystkie wpisymitsuvanity
miysatoru
mauvaissang
gabolak
vulgarpoetic
redsoil
lemlemur
nishimuramana
Wszyscy znajomi