Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 4 MARCA 2018 z iPhone
Wyświetleń: 124
Z wczorajszej jazdy :D
Fryge strasznie nosi
Wczoraj wreszcie wsiadłam mimo, ze plac byl zamarznięty
Ale dało sie pojeździć na obrzeżach :D
No i czułam, ze siedze na bombie, ale w prawnym momencie mój pies stwierdził, ze chce sie bawić i zaczął szczekać
Fryga w tym momencie strzeliła takiego barana, ze katapultowała mnie na 3 metry w górę :D
Spadłam na te zamarznięte podłoże :D
Ale cóż mam nadzieje, ze niedługo zaczniemy regularne jazdy :)
I am machine I never sleep.