hej przyjacielu - zawołałem za nim, lecz nie odwrócił się.
poszedłem za nim przyspieszając kroku. nie byłem pewien, czy to on, ale ten kapelusz był tak podobny, do tego który nosił on!
hej przyjacielu - zagadnąłem doń, lecz już wiedziałem że robię błąd. robię błąd!
spytałem, czy nie napił by się ze mną. milczał, więc wziąłem kufle dwa.
słuchaj, pomyliłem cię z moim przyjacielem - powiedziałem odwracając twarz.
spojrzał na mnie dziwnym wzrokiem i odpowiedział chłodno - jeszcze nikt nie nazwał mnie przyjacielem.
wstał i odwrócił się.. odchodząc w stronę drzwi!
31/08/2011 12:49:28
24/04/2011 23:40:16
02/01/2011 13:51:22
31/12/2010 2:47:49
26/12/2010 1:43:21
29/11/2010 23:17:19
23/11/2010 16:49:53
29/10/2010 0:59:36
Wszystkie wpisyodluppiaste
nuclearbitch
myspys
ribbit
d27angel
selenite
streetwalker
karmenn
Wszyscy znajomi