puchowe buty,
w koszykówce luty.
w dniu trzy uwagi,
oraz brak rozwagi.
krzyki zbyt głośne,
pismo dość skośne.
cięte riposty ,
skłony i wyprosty.
ADHD niestwierdzone,
trampki kompletnie przerobione.
myśli zbytnio szalone,
zdania nie bardzo złożone.
tyle tych rzeczy się o sobie dowiedziałam,
wszystkie te właśnie po prostu olałam.
inni nie będą mi rozkazywać,
jak mam się zachowywać.
by zela.