Na parapecie wsparta
siedzi w ciemnej sukni
nazywa się na pewno
na pewno Marta
lub może jeszcze smutniej
siedzi w otwartym oknie
i czyta stare wiersze
przebrzmiałe bezpowrotnie
jak pocałunki pierwsze
litery drukowane
przed jej oczami skaczą
w jej sercu niezakochanym
jesienny dzień się zaczął
na parapecie wsparta...
spogląda obojętnie
w ulicę spowszedniałą
tam gdzie dziewczyny
skrzętnie sprzedają swoje ciało
spogląda i zazdrości
i w dłoniach oczy chowa
że nawet takiej miłości
los jej nie podarował
na parapecie wsparta
siedzi w ciemnej sukni
nazywa się na pewno
na pewno Marta
lub może jeszcze
smutniej...
foto by: Will
11/01/2012 13:37:47
05/01/2012 21:47:58
02/01/2012 13:51:52
20/12/2011 11:03:37
05/12/2011 23:58:39
22/11/2011 11:08:54
12/11/2011 11:40:11
24/10/2011 15:42:08
Wszystkie wpisymadeline
lostintheworldflowers
asiwantyoutobe
nydiamond
lirio
punicherryjelly
kia80
unchainedmelody
Wszyscy znajomi