|
2010/02/05
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Spontanicznie pstryknięte u Bartosza.
Dym z popielniczki daje ciekawy efekt. Lubię dym na zdjęciach.
Długo się zastanawiałam którą wersję dodać, ale postawiłam na nieprzerobiony oryginał (pstryknięty już w B&W).
Ostatnio stawiam na naturalność i zminimalizowanego ps'a. :) Mój monitor i tak dodaje za dużo kontrastu.
Po zobaczeniu tego zdjęcia stwierdziłam, że muszę wyregulować brwi. Dobrze, że w końcu to spostrzegłam. Teraz wyglądam jak człowiek.
No i cóż? Jeszcze tydzień. Głupi, pierdolony tydzień do ferii. Wstrętny tydzień, który muszę przecierpieć.
Póki co męczę się z gramatyką, bo 20go lutego czeka mnie armagedon.
Jakbym jeszcze w ogóle liczyła na to, że przejdę etap wojewódzki, taaa....
Gdyby mi się udało, to byłabym przeszczęśliwa. Gwarantowane 100% z matury rozszerzonej już w drugiej klasie LO jednak kusi.
Co poza tym? Piątek, koncert, trzeba się wyszaleć.
W końcu po to jestem młoda, by korzystać z życia.
Nie lubię mojego "domu" i bez przerwy szukam okazji, która pozwoliłaby mi z niego wyjść.
Moje pragnienie przygód, mocnych wrażeń i ciekawych podróży jest silniejsze niż wszystko inne.
Po raz kolejny- niech żyje hedonizm.
Swoją drogą... Czym tak naprawdę jest dom?
Dom powinien być azylem. Schronieniem, do którego się wraca oraz miejscem, gdzie znajduje się Twoje serce.
Ja jestem bezdomna. Czuję się jak dziwna postać niepasująca do żadnej bajki. A może kundel szlajający się po ulicy, którego nikt nie chce przygarnąć?
Tak, ten mityczny "dom" to chyba właśnie swoje miejsce na świecie. Ja go wiecznie szukam i wciąż nie mogę znaleźć. Wciąż czuję się wszystkim obca. Przybysz z innej planety, który fascynuje, ale do którego podchodzi się nieufnie.
Domem można nazwać również grupę ludzi, do której czuje się przynależność.
Chyba właśnie tu zaczynają się schody.
Jestem koczownikiem.
Moje miejsce nie znajduje się w moim mieszkaniu, to wiem napewno. Dopiero gdy przychodzę do Skarba i zostaję u Niego na noc czuję się bezpiecznie i dobrze. Może powoli odnajduję swój dom?
Oby Czarownica znalazła kiedyś własną bajkę.
xaishx
- 11/02/2010 15:39:06
xaishx
- 11/02/2010 13:43:25
03/06/2011 15:06:02
20/04/2011 21:18:20
31/01/2011 19:29:18
15/12/2010 0:39:59
23/11/2010 14:27:07
19/11/2010 22:53:58
31/10/2010 23:04:59
20/10/2010 15:03:28
Wszystkie wpisyiswerth
palantir
agreswinia
moonflame
inhophetaminex
zenibyfajnie
annaepica
meranoire
Wszyscy znajomi