Święta, święta i po świętach.
Strasznie mi truli o maturze <ściana> .
Przerobiłam ok 30 zadań- miałam po prostu dość.
Bardzo spodobał mi się jeden z esów zwrotnych :
'(...) i świętych punktów G (...)' - normalnie Kocham Cię za to :p
Edit : Nienawidzę Cię kłamco :D
.. rozkmina .. dlaczego młodsi faceci mnie podrywają ? i to nawet perfidnie w kościele ?
matura za 9 dni.