wpadnij :) mozna dodawac :)

Wypromuj się tutaj

fotografiaartystyczna 

2012/05/19   

garść przemyśleń luźnych

« następne   poprzednie »
garść przemyśleń luźnych

Nie witam się, gdyż się nie żegnam. Ale się zastanawiam.

 

Jakiś tydzień temu przyszło mi oglądać w ogólnokrajowej telewizji wybory jakiejś Miss. Wyglądało to to biednie, zupełnie jakby to był jakiś specjalny odcinek "Pamiętników z wakacji" - inna sprawa, że to była ta sama stacja, ale wróćmy do meritum - aczkolwiek spodziewałem się, że skoro Polki mają najwięcej witaminy (i nie mam tu na myśli poseł Grodzkiej), to ujrzę coś, co będzie potwierdzeniem obiegowej opinii - czyli śliczne dziewczyny, które mają w sobie to coś.

No i się rozczarowałem, że tak to delikatnie ujmę. Pomijam stan intelektualny większości kandydatek - tu przecież chodzi o wybory miss, ale słuchanie o tym że większość oczywiście "hehe studiuję, no rejczel, bo tak trzeba, c'nie, wiadomo że stosunki międzynarodowe/politologię/inne cudo wymyślone po to, by udawać studia" nie przysparza raczej dziewczynom sympatii - ale pal licho, człowiek byłby w stanie wybaczyć takim wiele, gdyby tylko były ładne... no właśnie.

Gdybym pierwszy raz nadział się na takie coś oglądając takie konkursy, pewnie bym sprawę olał. Ale zacząłem się zastanawiać... kiedy ostatni raz widziałem w takich wyborach naprawdę ładną kandydatkę? Zabrakło mi palców u jednej, a potem drugiej dłoni by to zliczyć. Hm. Coś tu jest nie tak, skoro widzisz wybory najpiękniejszej, a 3/4 z kandydatek wygląda tak, że ładniejsze dziewczyny widujesz codziennie w pracy/na uczelni/idąc ulicą. I oczywiście wygrywa ktoś, po kim się nie spodziewamy że wygra. Tu wybrano dość solidnie zaszpachlowana dziewczynę - a gdy dowiedziałem się, że to było coś, co zwało się "fotomołdelspołlend" i wybierano najbardziej fotogeniczną pannę w tym kraju, zacząłem się zastanawiać o co w tym wszystkim chodzi i gdzie kończą się granice absurdu.

A może zwyczajnie się nie znam? A może nie dostrzegam piękna tam, gdzie trzeba? Być może po prostu nie wiem, że w takich konkursach trzeba dać za wygraną...

 

Z rzeczy, które mnie wkurwiają na chwilę obecną na czele są maturzyści. Bo narzekają, że te wszystkie matury takie ciężkie, że to przecież takie trudne, że jak to sobie oni, biedni i uciskani przez świat poradzą. Przepraszam, a ktoś Wam każe? Możesz olać temat, olać maturę i iść zapierdalać na budowę czy do miotły, nie każdy musi mieć wyższe średnie wykształcenie.

Najbardziej śmieszy mnie gadanie, że matury są trudne. Trudne? Gdyby każdy z Was dostał arkusz sprzed - dajmy na to - 25 lat, to by się, kulturalnie mówiąc - zesrał i dopiero mógł mówić, że to jest trudne.

A to dlatego, że to, co wtedy pisało się na maturze, teraz robi się na trzecim roku studiów. Przynajmniej, jeżeli chodzi o matematykę. Po prostu społeczeństwo z każdym rokiem debileje w zatrważającym stopniu, politykom jest to na rękę więc oni nie dostrzegają problemu, a dodając do tego fakt, że społeczne przyzwolenie i akceptacja wszechobecnej głupoty jest tak wielka, jak nigdy dotąd i będzie postępować dalej, to naprawdę nie wiem, jak to skomentować.

 

Chociaż nie, właściwie wiem. Jeżeli chcecie zmienić coś w swoim życiu na lepsze, zacznijcie od wypieprzenia telewizora.

Potem te wszystkie kwejki, demoty, dżołmonstery i inne tego typu gówna służące marnowaniu czasu.

Niby nic, ale jest to wielki krok w stronę normalności.

 

Udało mi się stworzyć wypowiedź, w której nie wspominam o swoich uczuciowych przygodach.

Powinienem dostać za to jakąś nagrodę. Idę więc po piwo.

Zapraszam jo

Wypromuj się tutaj

5 komentarzy
topfashiontogs  - 21/05/2012 13:52:47
BLUZY ADIDAS OLDSCHOOL + kurtka jeansowa + koszule w krate i wiele innych !
baaardzo tanio ! zapraszam :)
fotografiaartystyczna - 21/05/2012 14:32:06
aha

fylgia  - 19/05/2012 17:15:35
Smacznego. Co do wyborów miss - zgadzam się. Choć właściwie to dawno nie widziałam tego typu konkursów. Może się coś zmieniło, nie wnikam, czy na lepsze/gorsze. I dodajmy, że dziwię się babeczkom, które się zgłaszają do tego. Taki to 'nieco' poniżające.
fotografiaartystyczna - 19/05/2012 18:16:52
Podejrzewam, że te, które się zgłaszają chcą się wybić/podwyższyć samoocenę. A że te najpiękniejsze nie muszą się dowartościowywać (chyba, na kobiecej logice nigdy znać się nie będę), to jest, jak jest.
Polazłbym znowu nad jezioro i opił się browarem, ale nie dość, że Liga Mistrzów, to jeszcze na dodatek nie w domu. Fakenszit.
fylgia - 20/05/2012 5:31:48
Liga Mistrzów i kaszaaaaankaaaaa! No bez przesady.
A może coś w tym jest z tą samooceną. Poza tym naprawdę piękne i mądre laski nie muszą machać dupą, aby być docenionymi i nigdy nie zniżą się do takiego poziomu.

Najnowsze wpisy

garść przemyśleń luźnych

19/05/2012 16:44:06

los pomnikos de la obżartuchos

26/04/2012 0:06:32

here i am

05/04/2012 0:36:14

blablabla.

30/03/2012 22:25:06

Wpis fotografiaartystyczna

14/03/2012 0:50:18

wkraczam w 21 wiek

05/03/2012 23:06:25

znów schlałbym się w Skorzęcinie

24/02/2012 0:59:28

hm hm hm

31/01/2012 2:17:01

Wszystkie wpisy