Fot: A.B
Ktoś spytał się dlaczego tak dziwnie numeruje zdjęcia. Otóż ścierwa, które uważam za przeciętne,
a potem nagle dostaje olśnienia że są beznadziejne usuwam. Stąd dziwna numeracja.
Tak wkurzona to dawno nie byłam. Dzięuje kochanym koleżankom, bratu, nauczycielom
a w szczególności sobie samej.
Gdyby ilość przechodziła w jakość byłoby zajebiście. Ale tak nie jest. Jakby to N. powiedziała "i chuj".
Walić wszystko.