czekała w kuchni, wyglądała na tylne podwórze i starała się powstrzymać strumień myśli oraz uspokoić serce, które nadal tłukło się w piersi jak oszalałe. póżniej. potem. potem będzie mogła się zastanowić, co ta nowa sytuacja dla niej oznacza. miała tyle pytań do zadania. bardzo dużo pytań. wstała i przywarła twarzą do zimnej szyby. widziała jakąś postać poruszającą się za oknami w mieszkaniu po drugiej stronie podwórza i dziwiła się, że inni ludzie żyją dalej, jakby się nic nie stało. że dla nich jest to całkiem zwyczajne popołudnie. ich życie nie zostało postawione na głowie, są tymi samymi ludźmi, którymi byli zawsze.
kocham Cię.
17/05/2012 15:54:18
15/05/2012 17:48:19
10/05/2012 11:00:03
09/05/2012 19:42:47
01/05/2012 13:53:33
19/04/2012 22:33:45
16/04/2012 20:51:01
15/04/2012 15:08:14
Wszystkie wpisyhcuj
zjemcietak
ifeellikedyingg
anarchy90
dhampira
vuela
pogomania
clau
Wszyscy znajomi