:)

Wypromuj się tutaj

Fishowa i Księciu. 

2012/05/28   

 

« następne   poprzednie »

Wiki i Goliat

(dobijają mnie jej strzemiona i pomyśleć że jeździłam w jeszcze krótszych! xpp)

 

 

 

Wpadłam na stajnie przed kolacją..

Stał na padoku.. z jego brzuszka z(s)ciekała brudna woda złączona z piaskiem.

 Kopyta i nogi całe w błocie.

Zawołałam go.

Przydreptał do mnie i tym swoim spojrzeniem szczeniaka powiedział: -"przepraszam, musiałem".

Poczym wtargnął noskiem w dekolt i ramie.

Oczka mu się świeciły a z chrapek wiało ciepłe powietrze.

Nawet go nie czyściłam bo był mokry.

Otworzyłam rurke i podreptał sobie pomału bez jakichkolwiek jękówi nabuzowań do boksu.

Tam czekała go mniam kolacja z siankiem i pachnący słomą boks.

Mejbi choć trochę się uspokoił?

Jutro wsiądę i zobaczymy, muszę znaleźć inne wędzidło. No i czaję się na ujeżdżeniówkę ;) (obyyy!)

 

Jest tyle planów do zrealizowania.. ja daje temu miejscu dwa lata.

Postanawiam spiąć dupsko.

Ten sezon będzie trudny, ale damy rade. Musimy.

 

 

Buba - nastaw się ^

po jej wskazówkach jestem zdechnięta, a co dopiero po takich treningach xd

 

 

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis fisherprice

 

Wpis fisherprice

 

Wpis fisherprice

 

8
Wpis fisherprice

 

Wpis fisherprice

 

Wpis fisherprice

 

Wpis fisherprice

 

Wpis fisherprice

 

Wszystkie wpisy