siedze na huśtawce,bawie sie piaskiem pod moimi nogami ... jak zwykle śmieje sie z inteligencji Magdy... jest dobrze,czuje że będzie lepiej... Jednak jak zawsze nie jest tak jak ja chce... Słysze otwierające sie drzwi,odwracam sie....Czuje jakby ktoś wylał na mnie kubeł gorącej wody...Sama nie dowierzam temu co widze,myśle "Garbi miał racje jestem ślepa"... Ale nie ... odwracam szybko wzrok,zakrywam sie włosami... Widze przerażenie w oczach Magdy...ręce mi sie trzęsą,łzy napływaja mi do oczu...Nie wiem co robić,czuję Twój wzrok na moim ciele...wzrok który kiedyś był mój...skierowany z miłością w moją stronę...Zamykam oczy...nie chce na Ciebie patrzeć... Po chwili otwieram je. Ciebie już nie ma...zastanawiam sie 'po co dziewczyno teraz płaczesz?' ... W Magdy oczach widać napływające łzy...Nie wiem co robić...wstaje...nigdy więcej już tu nie wróce....Magda obejmuje mnie...a ja tylko płacze....
Słysze tylko jej słowa 'Gosia ,prosze nie płacz...' - ale ja nie potrafie...
a było dobrze...
14/02/2012 21:40:19
12/02/2012 21:30:52
11/02/2012 22:22:55
10/02/2012 19:47:22
06/02/2012 20:40:50
05/02/2012 15:19:42
01/02/2012 21:05:03
29/01/2012 2:14:08
Wszystkie wpisyfinezjowo
liblika
katryska
czooklet
tanczglupiablau
forgetaboutthefuture
wtfy
itmustbechocolate
Wszyscy znajomi