|
2010/03/13
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Treningowo
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Bardzo durna ipowa fotka Mefa z lipca zeszłego roku. Spsuł mi obiektyw ujęcie, ale mina Mefa jest bezcenna.
Z Ebrą raz lepiej, raz gorzej. Całe przedpołudnie rzygała, ale po południu przestała. Ja zrezygnowałam z rozgrywek miedzywydziałowych w sietkę, by sprzątać te jej rzygi.. Po południu zjadła dwie male porcje i na razie nie rzyga, chyba juz jej wszystko pracuje normalnie. Miała dzisiaj dwa momenty, że ożywała, wstała, merdała ogonem, nawet chciała sie bawić piłką ale za bardzo ja boli, bo przy szybszym ruchu nieruchomieje i smutnieje i idzie spac. Rana wygląda pieknie, kryształ czyściutka, nic się nie sączy, nawet kropelki krwi też nie ma, na prawde ładna robota, takze jest super. Chrapie cały czas, chwilami chyba juz śni o szalenstwach, bo "biega" i "skacze" przez sen
A ja dzis skleiłam taki filmik, chyba najfajniejszy, jaki mi do tej pory wyszedł, zapraszam
spitz
- 13/03/2010 20:44:35
09/02/2012 16:06:48
06/02/2012 14:22:11
02/02/2012 18:18:12
02/02/2012 18:15:26
02/02/2012 11:53:13
23/01/2012 18:41:40
22/01/2012 19:49:27
21/01/2012 22:26:16
Wszystkie wpisy