suszymy ząbki
poniak tak cały dzień ziewał, nie dziwie sie, przecież chodzenie jest takie męczące..
oby ten tydzień szybko zleciał, następny już w ogóle (bez męża...), później ślub *.*, następny wraca mąż i potem z górki.
czwartek wolne, piątek koń? 
3 z matmy za kartkówke... -> 