Jedyny budynek w Warszawie, który może powiedzieć mi gdzie są pociągi
ale brzydki
na prawdę
jak noc
brzydki
Reasumując, sześć upojnych godzin podróży do stolicy. Wreszcie wylondowałem i przywitało mnie małe różowe coś. Nie żebym nażekał :) Ja w przeciwieństwie do niektórych nie mam z tym problemu.
Epicka, w żadnym wypadku nie epiczna, restauracja utrzymana w klimacie lat 50 i kot który wpatrywał się w mojego burgera. To było dziwne.... Bo potem ten kot mnie podsiadł.
Warszawa... hmm, ma ciekawą starówkę, metro, tanie bilety pkp, tesco, ooo tesco.
No i warto wspomnieć, że mam niesamowitą umiejętność wsiadania do złego pociągu. Na serio, wsiadłem do złego pociągu ;/ To NIE było miłe. Ale za to taka jedna Pinky nadrabiała za wszystkich warszawiaków.
Jeszcze 11 dni.
Właśnie słodziaku
22/07/2010 0:58:23
18/07/2010 22:00:34
16/05/2010 23:29:54
15/03/2010 18:30:49
05/03/2010 22:43:54
21/02/2010 13:35:26
18/02/2010 19:48:42
17/02/2010 17:50:06
Wszystkie wpisyemilsremil
niezagladaj
ivelio
theq
arianaluna
pustegodziny
loveemcr
sonofthestavesoftime
Wszyscy znajomi