dlaczego te dni tak szybko lecą?
ej, dziwnie jest.
mam nową torbę, w końcu, juhu.
i 3 urocze, ale trudne problemy.
jak zwykle.
piątek chyba MCC, chyyyba.
niech już się zaczną te ferie, no.
a może zdarza się i tak,
że kiedy odłączysz organizm od czegoś co utrzymywało go przy życiu, nie umrze.
uodporni się i przyzwyczai do braku tego jedynego, niepowtarzalnego środka.
ciekawe czy pozornie?