|
2012/04/25
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Ech, z ilości czasu jakiego posiadam i sił, których udało mi się wczoraj nazbierać, postanowiłam znów tutaj coś nabazgrać. A, że nie posiadam aktualnych zdjęć, wstawiam te co wygrzebałam sprzed kilku miesięcy.
Akurat na czas egzaminu budzę się w nocy z kolkami jelit i żołądka... W pracy ledwo daję radę wytrzymać poranny obchód, resztę spędzam na kozetce w gabinecie. Ale nie ma tego złego. Egzamin zdam w przyszłym tygodniu. Teraz czekają mnie rozmowy kwalifikacyjne i czas nowych planów. Wszystko znów nabiera tempa i nowych barw... 