;3

Wypromuj się tutaj

...So long to all my pain... 

2011/11/25   

desperados

« następne   poprzednie »
desperados

Sama, z desperadosem w ręce popijasz spokojnie.. niedługo opróżnisz butelkę do dna, a po niej kolejną.. tak, na dzisiaj tyle.Piątek- znajomi na imprezie, beztrosko cieszą się życiem nie myśląc o niczym.. Ty sama - po tygodniu pracy z perspektywą wstania znowu o 8.00 zapieprzając na uczelnię..  nie masz siły, po prostu nie masz siły.

 

Czasami miło jest pomilczeć, posiedzieć w ciszy upajając się samotnością i odrobiną alkoholu... z tym że jak długo? jak długo będziesz spoglądać na szczęśliwe koleżanki, kolegów myślących tylko o co tygodniowym przygodnym seksie.. Gdzie jesteś? tu gdzie chciałaś być zawsze. Marzenie z przed lat się spełniło, a teraz? teraz upijasz się nim.. do dna czekając na coś lepszego w innym miejscu gdzieś daleko stąd, uciekasz myślami..

 

Sobota dzień na który czekasz, upijesz się do momentu aż puszczą hamulce, zatańczysz, zabawisz się i porozmawiasz z obcymi ludźmi którzy o dziwo w porze nocnej w tramwajach, na ulicach, w klubach są  bardzo kontaktowi- w przeciwieństwie do szarej codzienności. Każdy zamknięty w sobie spoglądający wzrokiem zabójcy gdy niechcący nadepniesz mu na but w autobusie wypchanym ludźmi jak stado bydła. Zapomnij o codzienności szalej... do jutra.  byle do jutra...

Reggae, Rasta, POZYTYWNIE :)))

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
chords  - 01/12/2011 21:49:00
Dobrze, ze masz wstajesz o 8, a nie o 6.30 jak np ja :P ;**

Najnowsze wpisy

desperados

 

so easy to forget

 

Wpis feelicity

 

home, sweet home

 

leeds,dawno temu

 

blackpool.

 

Take everything You need...

 

doncaster 2008?

 

Wszystkie wpisy