Ja po prostu nie wiem, bo na to nie ma słów. To takie trudne, niespotykane, złe, zatrzymujące. Z jedenj strony siedzi w środku, dusi, boli, walczy, bije. Z drugiej, na zewnątrz już przylgnęło do grona innnych porażek w życiu. Sama sobie z tym nie poradzę, ale wiem w Kim mam oparcie. Kolejna trdność do pokonania, góra do przejścia... Wierzę, że Ty poprowadzisz mnie i uczynisz tak,jak jest mi przeznaczone.Boje się,choć wiem, że nie jestem sama. Wiem, że mogę na Ciebie liczyć.
Za każdym razem czuję mniej, mniej rozumiem. Po prostu przyjmuję wszystko takie, jakie jest mi dane. I co z tego, że może mi zależy? Przecież nawet nie mam do tego prawa. Znowu.
Wolę już zniknąć, po prostu nie być.
Zanim sięgniecie po książki do polskiego, matematyki, angielskiego czy biologii, najpierw dobrze nauczcie się czuć. Tak, po prostu czuć, żeby wiedzieć. Ale tak to wyćwiczcie, żebyście się nie zastanawiali. Nigdy.
Komentowanie zdjęcia zostało wyłączone
przez użytkownika fbls.