Fotografowanie było moją pasją w czasach licealnych. Również wywoływałam sama klisze i robiłam odbitki w ciemni.Dzięki uprzejmości pani profesor z zajęć technicznych. Do późna w nocy.Super sprawa.
Przez studia, brak sprzętu, obowiązki zawodowe i rodzinne- uśpiona, ostatnio wybuchła ze zdwojoną siłą okraszona niesamowitymi możliwościami technicznymi.