I to dziwne uczucie roztrzepywać kurz z uczuć i znów patrzeć jakie są lśniące i tandetnie słodkie.
I wtedy sobie myślisz, ze znów jesteś naiwny, że się na to nabierasz, ale mimo wszystko znów to robisz.
I nie zastanawiasz ię czemu bo uczucie kusi c'nie? Jest taakie faajne. I miłe. I przyjemne.
Pieprzeni egoiści, pieprzeni kochani egoiści.
Jutro kolejny dzień snucia się po placówce edukacyjnej, udawania zainterseowania, jedzenia zapiekanek od pana Dareczka, chodzenia do radia, zwolnienia "na konkurs" i wkurzania się.
Jakbyś chciał to by było łatwiej, ale najpierw się odważ.
O. I zapomniałam, że się zakochałam.
fot:. Noname