|
2010/09/08
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
To widok z balkonu mojego biura... Wisła... Kiedy muszę zrobić sobie przerwę to biorę kubek z kawą i wychodzę popatrzeć na rzekę, na ludzi pędzących po mieście, cieszę się ostatnimi promieniami letniego słońca. Już za dwa tygodnie jesień... Wróci jesienna depresja, przygnębienie, smutek, których i tak w ostatnim czasie mam na prawdę bardzo dużo. Ledwo sobie radzę... A z żadnej strony nie mam pomocy;( Jedyne co mi pozostaje to płakać. Cicho, samotnie, w kącie....
Od jutra bd jak robot. Trochę spraw w moim życiu się pokomplikowało, więc po prostu wstaję z łóżka, śniadanie, do pracy 8h, do domu, spać, etc. Bez emocji.... A jeśli już to jakaś tabletka na uspokojenie i lecimy dalej....
Powiem tylko... Byle do wiosny... I oby to szybko zleciało, bo....;(
Zawieszam na jakiś czas ;( papatki ;( ;( ;(
maro
- 10/09/2010 21:29:38
maro
- 09/09/2010 21:06:03
14/03/2011 21:35:13
17/02/2011 21:32:16
17/11/2010 22:31:24
06/11/2010 9:46:35
28/09/2010 11:31:28
27/09/2010 20:02:41
24/09/2010 20:30:38
21/09/2010 20:48:30
Wszystkie wpisyamorouss
wyjeebane
asiulka31
smalltear
maro
nanioszka
catalyse
xxmusicxx
Wszyscy znajomi