|
2012/05/20
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Racotowe, nie upadłyśmy tylko Guffcia potknęła się po zeskokudo wody :)
Tak czy siak Racot tak sobie, szwedy nas pokonały 
Dzisiaj Jaroszówka, NIUNIA SIĘ SPISAŁA<3 skakała z taką chęcią, że aż miło! L na czysto i mamy flot's
, a P trochę zrzucone, ale za to poziom trudności był wysoki a prowadziło mi się kobyłkę świetnie. Czuję, że znów wracamy do formy skokowej sprzed roku (po baaardzo długiej i bezowocnej zimie) Ach, znów chce się żyć
Jutro komunia Wikiego, a potem wieczorny terenik zrobię mojej skocznej Wariatce <3 należy się jej
Nie, szkoła mnie nie dobija. Dobija mnie WYCHOWAWCA. 
Następny start dopiero w Baborówku? NIe możliwe :x trzeba coś wcześniej wykombinować...
20/05/2012 0:11:13
05/05/2012 21:37:33
03/05/2012 21:56:29
30/04/2012 22:00:00
26/04/2012 18:18:19
27/02/2012 23:38:49
24/02/2012 0:43:35
13/02/2012 18:14:55
Wszystkie wpisylovelypinklady
skanalop
lovestratto
jablkowitosc
123456x
gosiakoszucka
johnigosia
deepwhisper
Wszyscy znajomi