WHAT A WONDERFUL WORLD :)

Wypromuj się tutaj

... Miłość jest esencją Życia . 

2012/03/12   

 

« następne   poprzednie »

 

~ Doceniaj życie. Ono jest jedyną grą, w której po 'game over' nie ma opcji 'try again'.

 

Dzisiaj - bajeczka. Z morałem na końcu.

 

Ona i On. Para zakochanych podlotków, którzy świata poza sobą nie widzą. Wstawiają zdjęcia na naszej-klasie, uśmiechają się na nich słodko do siebie. On pisze jej  wiersze niczym Mickiewicz, który nażarł się opium, bo on sam jest na haju- tym miłosnym. Ona- zapatrzona, zasłuchana, zakochana- wpadła po uszy. Swoim koleżankom mówi, że spotkała ją miłość życia, że tak już będzie zawsze, ach te zwodzące motylki w nastoletnim, dziewczęcym żołądku. 

 

Miękkie kolana, szybkie oddechy, ciężary ciał, lekkość dotyku i ciężka rzeczywistość, do której trzeba dorosnąć.

Spada na nich niczym grom z jasnego nieba. Nagle on nic nie chce, ona płacze cicho w poduszkę nocami. Rozchodzą się. On się bawi, ale tęskni za jej burzą włosów, która pachniała wiosną, miłością, więc szuka innej burzy włosów, która pachniałaby podobnie, w końcu trzeba się wyszaleć. Ona oddana, Jemu, zawsze. Czeka na niego wiernie, gdy on zabawia się z kolejną.

Czeka i liczy na cud. W końcu, On, skruszony wraca. Ona szczęśliwa, przyjmuje go z powrotem. Za chwilę- On znowu ucieka, za granicę, bo przecież miłością nie można zapłacić za zakupy w sklepie. Ona znów czeka, tęskni, płacze. Po paru miesiącach On stęskniony wraca, wpadają w chwile szaleństwa tak mocno, że zapominają się za bardzo. Ona zachodzi w ciążę. On się cieszy, szybki ślub, bo przecież co ludzie powiedzą....

Ona rodzi, a On... Jakby nie znał ani Jej ani dziecka. Ani mu w głowie sie nim zajmować, pracować, on przecież studiuje, robi 'ważne' rzeczy, dzięki którym na pewno wybije się w środowisku naukowym. Jest wszędzie, tylko nie w domu, nie przy Niej i dziecku. Dla Niego oni nie istnieją. Co robi ona... Zostaje i czeka. Pomimo upokorzeń, braku jego obecności, jego imprez, pijaństwa i nieróbstwa. Znosi obelgi, znosi jego brak odpowiedzialności. Jest z nim, ale jednak sama. I czeka, kocha i wciąż wierzy.... A On? Znowu wychodzi z domu, mówi, że nie wie kiedy wróci. Bo wszędzie dobrze, byle daleko od odpowiedzlaności.

 

 

DZIEWCZYNY, KOBIETY! Wiecie jaki z tego morał? Szanujcie się, znajcie swoją wartość! Jeśli same nie będziecie wiedziały, że zasługujecie na to, co najlepsze i co najważniejsze JESTEŚCIE WARTE TEGO, CO NAJLEPSZE- nikt inny za Was tego nie zrobi. I pamiętajcie, że Miłość, On, motylki w brzuchu, miękkie kolana i inne piękne rzeczy- to nie wszystko.

Wspinajcie się na szczyty swoich możliwości, pokazujcie, że trzeba Was doceniać, szanować i podziwać. Spełniajcie się życiowo. Wtedy, zamiast niepotrzebnych rozterek, rozczarowań i niepowodzeń znajdzie się dla Was ktoś, kto nie będzie uciekał z domu, tylko będzie przekraczał szarą rzeczywistość razem z Wami, i co najważniejsze będzie Was doceniał.

Za to, że macie życie, za które warto Was szanować, doceniać i podziwać.

wbijaj, rewanż będzie :*

Wypromuj się tutaj

10 komentarzy
ankasia  - 07/04/2012 13:46:01
Hej :) No to bardzo się cieszę, że tak się ułożyło. Ja tez wybrałam system zaoczny, mieszkanie z ukochanym i pracę. Nie jest łatwo, ale razem raźniej i dobrze dajemy sobie radę :)) Trzymajcie się razem a się uda :* też myślałam o wyprowadzce do Poznania ale dopiero po studiach. Pozdrawiam ciepło i wesołych świąt :**
jojojo  - 07/04/2012 11:20:20
zupełnie nie zgadzam się z tym, co napisał Pan pode mną - miłośc nie jest głupia... Po prostu jest trudna. Dlaczego? Bo w każdej relacji, w której zależy nam na drugiej osobie, w momencie pojawienia się kryzysu, cierpimy. Bo nie chcemy tej drugiej osoby stracic. Powiem szczerze, że ja nie rozumiem własnie takich zachowań o o których napisałaś .. Nie wiem czy takie kobiety boją się samotności, czy mają tak niskie poczucie wartości? Jest to smutne... Znam też takie osoby i bardzo im współczuję. Co najgorsze- rozmowa, zapewnienia, że z kimś innym będzie szczęśliwa, kompletnie nie działają. Miałam już tyle nieprzyjemnych sytuacji w życiu, że nauczyłam się, że liczyc można tylko na siebie i bardzo łatwo jest mi zapomniec o ludziach, którzy zrobili mi krzywdę... potrafię ich po prostu z dnia na dzien wyrzucic z mojego życia... nie wiem czy to pozytywne czy nie, ale na pewno dzięki temu mniej cierpię. i tego życzę tym naiwnym kobietom, które potrafią 1000 razy wracac do tej samej rzeki...
kleantes  - 27/03/2012 13:19:26
Morał? Każda miłość jest głupia.

Dawno nie zaglądałem, mam nadzieję, że nie gniewasz się.
patqu  - 19/03/2012 15:32:18
świetne :)

Zapraszam Do Siebie :)
evilgirl  - 18/03/2012 14:01:37
Czeka, bo... uważa, że jej życie i ona sama są bez wartości jeśli nie ma w nim faceta, jakikolwiek on by nie był. Bez sensu, głupota, niskie poczucie własnej wartości... Trzeba umiejętnie korzystać z życia, jasne. :)) Takiego faceta z opowiastki (zresztą z życia wziętej) kopnęłabym w tyłek i kazała mu spieprzać. :)
ankasia  - 16/03/2012 18:10:48
I jak rozmowy kwalifikacyjne Kamila? Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i że będzie tu żyć szczęśliwie.
ps. Twój nowy kolorek słabo widać, bo zdjęcie czarno-białe ;p ale przecież ładnemu we wszystkim ślicznie :))))
yaca - 13/03/2012 21:23:28
Nasuwa się pytanie: Po co ona czeka? Na co ona czeka?
Miłość miłością ale c`mon. Ile zajebistych okazji przeszło jej obok nosa bo ona czeka na tego swojego "Księcia z Bajki". Nasuwa się jeden wniosek, niestety - głupota.
ooopiisy  - 13/03/2012 20:38:39
Bardzo ładnie ;)

+Zapraszam do siebie
+dodaj do znajomych ;)

+dziękuje ;*
fabiana  - 13/03/2012 16:00:13
Mądrze prawisz i masz 100 % racji.Pozdrawiam
natalia530  - 13/03/2012 10:04:51
fajne, zapraszam do mnie :3.

Najnowsze wpisy

Wpis evilgirl

12/03/2012 22:30:22

Wpis evilgirl

14/02/2012 12:58:57

Wpis evilgirl

31/01/2012 23:15:28

Wpis evilgirl

26/01/2012 20:10:22

Wpis evilgirl

07/01/2012 17:08:11

Wpis evilgirl

03/01/2012 22:40:43

Szczęśliwego Nowego Jorku.

30/12/2011 23:52:45

Wpis evilgirl

09/12/2011 18:18:22

Wszystkie wpisy