|
2012/05/29
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Zdjęcie dzisiejsze ale branie było o 22.30. 1.9kg. Jeszcze kilka razy używałem podbieraka do ryb powyżej 0,5kg. Piekna była noc. Ksieżycowa, gwiaździsta. Cały czas śpiewały trzciniaki oraz żaby. Blisko mnie chyba żaba śmieszka tak hałasowała, że aż uszy bolaly a ja cały wibrowałem :) W dzień jednak się ukryła. Wiele razy wędkowałem w towarzystwie żab ale tak głośnej jeszcze nie spotkałem. Dziś zamierzam się wyspać. Usypiacz chłodzi sie w lodówce. Jutro chyba znowu na ryby jak pogoda pozwoli.