Kasztany z drzew strącają mali chłopcy,
Pożółkłe liście niesie drogą wiatr.
Jesiennym chłodem idziesz przesiąknięty,
I przez to bardziej zszarzał cały świat.
Ostatnie kwiaty więdną na balkonach,
Zasypia wcześniej w bramie nocny stróż.
I stare domy stoją przemoknięte,
na pustych oknach osiadł ciężki kurz.
Ty chcesz jesieni pełnej słońca,
Z wiatrem, który liście strąca,
Choć za chwilę Cię przykryje śniegu zimna biel.
I życie ciężko jest odmienić,
Wśród szarych dni i serc kamieni,
Zapytaj się człowieka obok,
Może on coś wie.
Kasztany z drzew spadają nam pod nogi,
Pożółkłe liście niesie drogą wiatr.
Przechodnie idą, tuląc się do płótów,
Zziębnięte twarze kryjąc w fałdach palt.
Jadące auta przecierają oczy
I woda spływa z ich gumowych rzęs.
I coraz ciemniej robi się na dworze,
I wszystko to ma swój jesienny sens.
I wszystko to ma swój jesienny sens.
(Krzysztof Daukszewicz)
..........................................................................................................................................................
...........................................................................................................................................
.................................................................................................
jesiennie
lecz ciepło
pozdrawiam
:)
wiosnaa
- 30/09/2009 9:21:29
prooban
- 29/09/2009 23:21:44
25/10/2011 1:44:47
01/08/2011 19:02:29
08/07/2011 20:21:46
03/07/2011 18:01:32
22/06/2011 0:41:23
17/03/2011 23:57:01
04/03/2011 18:56:08
03/03/2011 23:22:11
Wszystkie wpisystarsza
wiosnaa
romanratka
milusia7
zebonka
moozg
nadjam
nadjamfotos
Wszyscy znajomi