dawno nie pisalam.,,
jakos nie mialam czasu,
tu nauka,
tu pomoc mamie,
tu babcia cos chce,
swiata ida,,,, roboty od groma...
no ale jestem 
Na Misiu (na fotce )
jazda byla ok, wszystko nam wychodzilo,,,
prawie, nigdy nie jest idealnie,,, < zawsze moglo byc lepiej
ale bedziemy cwiczyc,
dziekuje Ani, za jazde 
galopik byl nawet calkiem, calkiem
pod koniec chlopak sie nakrecil, ale to u niego normalka.
mialam dzis jeszcze zgryz z pewnym panem,
normalnie szok, ze sa jeszcze tacy ludzie!!
(ktos ma ze soba problem)
ale to nie moj problem
ogolnie bylo bardzo fajnie, pogadalam sobie z dzewczynami,
bylo super ;)
no i szykuje sie wigilia w stajni,,,
mam dylemat co upiec,,,
sernik czy piernika,,,,
zobacze na co bede miala ochote piec 
papatki, do uslyszenia 
20/09/2011 12:39:09
06/08/2011 11:47:26
18/07/2011 14:32:15
12/06/2011 12:37:03
21/12/2008 17:23:11
25/11/2008 20:06:36
15/11/2008 18:36:09
11/11/2008 20:28:27
Wszystkie wpisygalopujaca
bluehorse
gendzia
flicka9
czlucho
anussia13
kasia171
karollipar
Wszyscy znajomi