...i być może za bardzo cieszą mnie sprawy, które nie mają ani głębszego sensu, ani większego znaczenia.
Przestańsięwkońcuprzejmowaćsmarkulo!
Dziś Kings of Leon, kofeina na ból głowy i senność, i zabawa, a potem spokój, i kłamstwa, i wszystko tylko po to, żeby żyć, skoro już tu jestem, gdzie jestem. Wszystko będzie dobrze, ba, wszystko jest dobrze teraz.
Jutro może już przecież nic nie być.
A Ty? A Ty może kiedyś znajdziesz czas, żeby za mną zatęsknić. [ w co wątpię. ]
Zdjęcie nie przedstawia zupełnie nic, poza tym, że mi czasami zwyczajnie pizga na mózg.
Pomyślałam s[obi]e, że pozdrowie s[obi]e Norberta, bo się śmieje z moich notek i mówi, że jest moim kolegą, i ja go w zasadzie chyba nawet lubię [ co jest dziwne ]. Tak więc- pozdrawiam Cię Norbert. ; ))