Przeglądałam folder ze zdjęciami i to, jedno z wielu z tego wieczoru w Klubie Garnizonowym, rzuciło mi się w oczy:)
Robert Górski i Mikołaj Cieślak:)
To był ostatni raz, kiedy śmiałam się aż do łez:)
Żałuję jedynie, że nie było Katarzyny Pakosińskiej - wtedy prawdopodobnie zemdlałabym ze śmiechu.
"- Chciałem kupić drzwi. Poproszę drzwi... Są drzwi?
- A jak pan tu wszedł?
- Przez drzwi.
- Czyli?
- Są.
- Czyli są...
- To bym wziął.
- Dobrze. Jakie?
- Takie, żeby się otwierały i zamykały. Takie sobie wymarzyłem..."
:D
Przygotowania do nocy sylwestrowej trwają:) Ostatni z punktów mojego planu rzeczy do wykonania przed i po 31 grudnia brzmi: Świetnie się bawić (MIMO WSZYSTKO) do białego rana i uznać tego sylwestra za najlepszego, jak do tej pory!:]
Mam nadzieję, że uda się nam wszystkim go spełnić:)
"Uśmiech bywa aktem męstwa, smutek to słabość i postawa zbyt wygodna.
Być radosnym i dobrym, kiedy świat jest smutny i zły, to dopiero odwaga."
Małgorzata Musierowicz "Opium w rosole"
Ten cytat prawie na pewno już kiedyś się pojawił, ale bardzo go lubię i wydaje mi się być adekwatny do tego, co dzieje się wokół mnie, więc co tam;)
Życzę Wam wszystkim, żeby ta noc okazała się najlepszą, jaką przeżyliście. Balujcie i nie przejmujcie się tym, co będzie rano;)
Oby rok 2010 był lepszy od każdego poprzedniego:)

["Tyle radości z prawdziwej miłości";***]
29/12/2009 14:00:48
20/12/2009 12:56:30
19/12/2009 19:59:28
23/11/2009 22:23:05
28/10/2009 23:43:27
24/10/2009 21:04:48
14/09/2009 16:51:26
12/09/2009 23:32:14
Wszystkie wpisyajta
iszkaa
sybilla
mamnaimieola
karmelowezycieqrwa
pseudosophisticated
nimfadoora
wilfully
Wszyscy znajomi