Zdjęcie : Krystian Zieliński
Bardzo długo mnie tu nie było, ale przez ostatni miesiąc właściwie nic się nie działo. Mój chłopak wyjechał do Irlandii, a ja ... Hmm.. Ja zostałam, zdecydowałam się na studia, każdy dzień września spędzałam tak samo. Każdego ranka bieganie, później nauka i cwiczenia. Jakimś dziwnym murem odgrodziłam się od ludzi i nie miałam nawet ochoty na to by z kimkolwiek spędzac czas. Zresztą, nadal nie mam. Zrezygnowałam z zagranicznych wyjazdów, z realizacji planów - może kiedyś... Może za rok. W wyniku kilku trudnych decyzji, znajduję się w tym miejscu, w którym jestem teraz. "Studentka mechatroniki" - czy to nie brzmi pięknie? Cieszę się, że właśnie tak wybrałam. Cieszę się, że będę miała dużo pracy i rzadko będę w domu. Oby ten wybór okazał się dobry...