Nif u mnie na podwórku ;P
Nareżcie w domu<3
Już nigdy więcej na takie wycieczki ;/
Nuuuuudy =I
A tak wgl to konisie dziś po raz pierwszy od 3 dni (mój wyjazd) wyszły na wybieg.
Otwieram stajnie mam nifara na lonży ( wiedziałam że będzie mu odwalać) a on świece zrobił 
Prawie lonża o nogi się zaplątała ...
Potem wypruł i latał po całym podwórku xD
Złapałam go .
Gdy wyszłam za brame zaczął fikać i takie tam wygibasy robić ;P
Ale doszłam jakoś xP
Na wybiegu szalały obydwa jak opętane ...
Ale zaraz chce na Blue-eyeda wsiąść chociaż na chwilke
noto ide pa :*
wątpie że ktoś czyta moje bazgroły..