|
2012/05/04
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
dawno nie dostałam tak trafionego prezentu.
teraz popierdzielam z moim zenkiem i bawię się w fotografię. a później zabawa w ciemni! yupi.
niesety nie czuję się na tyle zajebista, zeby nazywać się fotografem, robić sobie 'page'e na mordoksiążce i zapraszać sąsiadów na sesyjki, i broń mnie Boże, abym nigdy tak 'zajebista' się nie stała. chce robić to co lubię dla faktu tworzenia, nie lanszenia.
a pozatym jest jeszcze Twoja skromna osoba. mam nadzieję, że będzie już tak jak być powinno, bez niedomówień, bez zbędnych nerwów, spokojnie i dobrze.dobrze, bo RAZEM.