Wszystkie oczy skierowane na mnie
Wysoko ponad brudną ulicą
Ostrożność nie ma megafonu gdy go potrzeba
Patrz jak lece, umieram, patrz jak spadam
Jestem chłopakiem którego nie mogą zignorować
Pierwszy raz w moim zyciu, jestem pewien
Cała miłość wysłana by przebłagać
Nie sięgnie krawędzi
Zimny wiatr dmie ze wschodu
Czuję zapach kawy, pączków dla prasy
Dziewczyna którą znałem lata temu
Usiłuje się dodzwonić
Jestem chłopakiem którego nie mogą zignorować
Pierwszy raz w moim zyciu, jestem pewien
Cała miłość wysłana by przebłagać
Ksiądz klęczy cicho, wszyscy zamarli
Policjant wyciąga pomocną dłoń
Patrz jak stara się, robi co tylko może
Na piersi jego nie zalśni żaden medal
Jestem chłopakiem którego nie mogą zignorować
Pierwszy raz w moim zyciu, jestem pewien
Jestem chłopakiem ostani raz w moim życiu
Cała miłość którą przyrzekają
Po raz ostatni nie sięgnie krawędzi
17/01/2012 21:17:12
14/01/2012 13:10:04
10/12/2011 18:49:16
29/08/2011 19:29:49
22/08/2011 20:49:27
19/08/2011 13:07:20
03/07/2011 19:28:16
27/06/2011 11:20:26
Wszystkie wpisywypranewpervolu
yanna
poczytelnia
colourfullcode
justyna511
inanotherworld
whatcanisay
mxgrabazx
Wszyscy znajomi