Pamiętam dzień,w którym pierwszy raz do mnie napisałeś. Byłam zaskoczona,ale i szczęśliwa. Nie mogłam uwierzyć,że ktoś taki jak Ty mógłby zainteresować się moją osobą. Tak było... Pamiętam naszą pierwszą rozmowę, spotkanie... i w końcu nasz pierwszy pocałunek... Pamiętam wszystko choć od naszego ostatniego spotkania minęło prawie pół roku, pół roku, które odmieniło moje życie, które przewróciło je o 180 stopni,które rozpieprzyło wszystko co było tak poukładane, idealne... Dziś to ja spędzam samotne wieczory, to ja płacze w poduszkę i śpie z pluszakiem nazwanym Twoim imieniem... Zrobiłabym wszystko, by móc choć na chwilę utonąć w Twoich ramionach i zatopić swoje usta w Twoich. Nawet nie wiesz jak mi cholernie Ciebie brakuje.
facebook.pl
I jeszcze te cholerne zdjęcia, których tak nienawidzę a mimo tego nie potrafię ich usunąć. Coś tam w środku każe mi je zostawić. Głupie pierdolenie wydobywające się z głębi duszy. Pytanie, dlaczego trafiło właśnie na mnie?
Czy to jesienna depresja?
Komentowanie zdjęcia zostało wyłączone
przez użytkownika elizusss.