Dawno nie pisałam tu.. nie ukrywam.. nie chciało mi sie. A jak myśle że już po feriach prawie.. to jeszcze bardziej mi się nie chce :/ Ostatnie dni były dość ciekawe i obfite w różne szaleństwa:) Dziwnie się czuje z tą myślą że skończyły się wieczory w czasie kórych nie musze się martwić o to jak mało się pouczyłam.. Chciałabym mieć jakąś pasje.. ciekawe zainteresowanie któremu moge się oddać w wolnym czasie.. ale ja właściwie jak już do czegoś się wezme to albo to spieprze albo mi się znudzi..
Na zdjęciu tort w "nagłym przypływie natchnienia" ale zdjęcie to nie to samo co w rzeczywistości.. dziwne, ale ten tort wyglądał najlepiej kiedy był w lodówce:) i nie da się go na zdjęciu tak ładnie uchwycić.. :/ a szkoda.. goście mówą że dobre.. mi osobiście niezbyt smakuje.. bo smakuje jak sztuczne truskawki.. :/ fuj..
I mam nadzieje że kiedyś ten dzień przyjdzie... :(
14/02/2012 20:36:32
02/02/2012 17:58:39
31/01/2012 0:47:29
28/01/2012 21:38:48
26/01/2012 16:18:59
19/01/2012 18:38:50
15/01/2012 11:39:18
13/01/2012 22:03:41
Wszystkie wpisyloveiswickedx
martuska95
elokau
lampone92
basineczkaa95
bittermemories
santaevita
morningelegance
Wszyscy znajomi