|
2011/12/07
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||

W związku z zaistniałym problemem (mianowicie znacznie rosnącą ilością i zagęszczeniem plebsu dookoła mnie) postanawiam wznowić mojego photobloga. Co prawda nie jest on pod tą samą nazwą i nie będzie (jakiś kretyn, najprawdopodobniej właśnie plebs, postanowił mi ją zająć - MI!), ale liczę, że dzięki niemu powstanie dla mnie taka sama odskocznia/azyl jak poprzednio.
Wtajemniczając:
Zdaję sobie/ę <?> sprawę, że plebs sawsze był i zawsze będzie. I ok! Niech będzie. W końcu gdyby nie plebs, my - elita też byśmy nie istnieli. Ale dlaczego do cholery plebs zaczyna się z Nami mieszać? Dlaczego stara się wedrzeć w Nasze społeczeństwo? Nie wie gdzie jest jego miejsce?
To, że założysz okulary Ray Bana na nosek i Nikona na szyjkę (tak, plebs robi zdjęcia nie ściągając okularów - zjawisko zauważone dziś) nie oznacza, że jesteś jednym z Nas i możesz mnie pytać:
"Siema, nigdy nie rozmawialiśmy ale załatwisz mi wejście do SD?"
... No kur*a! A później dodać:
"Świetna pogoda żeby pocykać foty." <!!!>
Cykaj sobie, plebsie, cykaj. Tylko się do mnie nie odzywaj, nie ta półka.

Ach, nie ma to jak w "domu", tu mogę się wyładować
.

Link dla Was, Elity.
Chinawoman - Party Girl
http://www.youtube.com/watch?v=EBe6wd4rNT4

xo, Dope Friend