Terenosik ^^ Gdzieś się wleczeemy na końcu!
Odbiegam od zasady podziału notki.
Ktoś kiedyś pytał czy Siwa jest jedynym koniem, z którym pracowałam i czy dopiero zaczęłam natural z nią jako pierwszą itd. Więc napiszę o WSZYSTKICH koniach z którymi pracowałam i pracuję i zamierzam pracować! :))
1. To było daawno, dawnoo. Nawet trudno to nazwać konkretną pracą. Sporadycznie raz na miesiąc jeździłam do pewnej pani co miała sobie takiego wałaszka-Miraża. I jak przyjeżdżałam to zawsze na nim 'jeździłam' (stęp, kłus). To było tłuczenie się na oklep na wieelkiej beczce
Lubiłam tam jeździć, poczyścić i pogłaskać koniucha. I tak sobie minęły 2 lata i Miraż został sprzedany...
Potem miałam rok przerwy od jeździectwa.
2. W 2007r. zaczęłam jeździć na hucułce Chrapce. Jeździłam co tydzień z instruktorem i miałam w końcu możliwość się czegoś konkretnego nauczyć. Na tej kobyłce jeździłam tylko dwa miesiące przez ferie zimowe, a potem wróciłam do domu.
3. W tym samym roku pracowałam na wakacjach z Rastą. Wyrośnięta i fajniusia kobyłka ^^ Z nią zaczęłam pracę naturalną jako z pierwszym koniem. W sumie to daleko zaszłyśmy. Jeździłyśmy na halterku w tereny, podążała za mną przez wszystkie przeszkody (również takie do przeskoczenia), z 7 gier Pata P. zrobiłyśmy 6 :) Naprawdę fajnie mi się z nią pracowało, ale zdecydowanie za krótko, chociaż pracowałyśmy 5 razy w tygodniu przez cały 3 miesiące wakacji!
4. W 2008r. poznałam Siwą i zaczęłam jeździć w stajni gdzie stała. I do tej pory z nią pracuję :)
5. Na wakacjach 2011r. pracowałam z trzema koniuchami. (Vivat, Jane, Vectra) Na nich trenowałam swoje pierwsze skoki i po dwóch tygodniach pojechałam z Jane i Vecią na odznakę
Zdałam z całkiem zadowalającym wynikiem i więcej zaczęłam się zajmowac skokami, przede wszystkim na Vivacie ^^
Z Vivatkiem dalej pracujemy. Na wakacjach mamy większe plany. Na tych wakacjach rozstrzygnie się też decyzja co do dwóch koni ew. jednego do ostrzejszego treningu na całe wakacje i kolejne wakacje-egzaminy o.O. Dlatego muszę dobrze wybrać 
6. Niedawno zaczęłam pracowac z Suzi i pracujemy dalej. :)
Teraz sama mam spis dla siebie 
+MAM PRYWATNEGO 'instruktora' (jeszcze nie oficjalnie, ale prawie) DO JNBT ^^
Jest dobrze! <3
+U! Trzymaj się! <3! Nie wolno Ci się poddać :(