1) nadchodzący niebezpieczny osobnik z włosami na dłoniach,
2) odwrotka plecowa i tak zwana tajna misja udawania, że my to nie my
''ej, to nie mówcie do mnie po imieniu (wkłada okulary).. od teraz jestem SAMANTA! ''
po czym Samanta na drugi dzień najeżdża na skałe (''zestresiłam się!''), która miała być grudką piasku, ale się nie udało. :)
przykro okropnie...
Komentowanie zdjęcia zostało wyłączone
przez użytkownika elektrowniagazowa.