|
2012/05/26
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
chyba jeszcze nigdy nie było tak ciężko.
przerasta i przeraża mnie ogrom pracy,
wiec wole siedziec na dupie i nic nie robic..
odbieram tylko negatywy, nie czuję satysfakcji.
a to jest tylko kolejny gwóżdź do trumny.
jestem już martwa od środka,mam wypłowiały umysł i ciało chłodne jak marmur.
przepraszam wszystkich,ale nie mogę być już dłuźej medium do słuchania..
kto w końcu wysłucha mnie?
chyba tylko ja sama.