Letni wieczór,mały pokój w bloku,
On ledwo przytomny,ona przy jego boku,
W głowie ma sceny z jego kolekcji pornosów,
Cały wieczór myślał,jak znaleźć na nią sposób.
Postanowił,że nie zmarnuje tej okazji,
Zdarł z niej koszulę,rozerwał stanik.
Monitor komputera rzucał ich cień na ścianę,
Włączony skype,na żywo transmitowane.
Piętro niżej koledzy mieli niezły ubaw,
Podnieceni oglądali,jak ziomek dupe posuwa.
On zajarny resztę wódki na nią wylał,
W bani się cieszy,że wszyscy widzą jak ją dyma.
Chował twarz,żeby go nie rozpoznali,
Jak wrzuci do sieci,całemu światu się pochwali.
A koledzy-widzowie razem postanowili,
Że też chcą takie czternaste urodziny..
S.E.X. - Sex, Edukacja, Xtasy.
____________
ehh .. Ktoś mi napisał ze jestem ćpunka haha :D zebym chociaz trawke palila hmm ale nie pale :D a o innych narkotykach nawet nie wspomne chociaz trawki do narkotyku nie zaliczam.zasiali to Indianie do tej pory jaraja :D .<zwała>
Ten koment byl dobry bez kitu :D
03/09/2009 19:24:01
15/07/2009 20:24:27
30/06/2009 21:37:30
20/03/2009 8:09:17
31/01/2009 17:00:04
30/01/2009 10:53:55
18/01/2009 14:40:46
17/01/2009 21:13:52
Wszystkie wpisykilogrammilosci
hypnotizze
seniorita17
olciag
boczka
childlike
negatyv
siedemliter
Wszyscy znajomi