Po ostatnich wydarzeniach pustka otaczająca mnie stała się swojego rodzaju więzeniem z którego nie ma ucieczki, myśli o Tobie stały się bolesnymi wspomnieniami , a ja siedzaca na łóżku załamana , staram sie zabliźnić rany na sercu.. ale bez skutku ;/
te życie jest dla mnie za trudne.
matma,fiza do rannaaa ;///